Wypaczone słowo „konferencja”

Przyzwyczailiśmy się do tego przez lata, że słowo “konferencja” kojarzy nam się głównie z mało merytorycznymi, a czasami wręcz żenującymi wystąpieniami polityków przed kamerami telewizyjnymi. Konferencja prasowa… Nie wiem jak dla innych, ale dla mnie jest to w rzeczy samej nadużycie jego słowa. Konferencja bowiem jest kilkudniowym zgromadzeniem autorytetów z danej dziedziny nauki, sztuki bądź kultury w jednym miejscu. Konferencje przeważnie są poświęcone też konkretnym i poważnym tematom. Konferencje również mają to do siebie, że na samym końcu ich uczestnicy opracowują wspólnie wnioski bądź plany działania na przyszłość. Nie mają więc one praktycznie nic wspólnego z konferencjami prasowymi polityków, których tematy rzadko są poważne, nie uczestniczą w nich autorytety, a już na pewno nie kończą się one logicznymi wnioskami i planami działania na przyszłość.

Comments are closed.